Jeśli chcesz otrzymywać informacje o imprezach
i nowościach w serwisie podaj swój e-mail
english version
reklama rajdu reklama sklepu

Sprawozdanie z imprezy

Suwalski Off-Raoad

Suwalszczyzna, 28 sierpnia 2011

 

Rajd przeprawowy Suwalski Off Road  został zorganizowany przez stowarzyszenie Motokart na terenie nieczynnej od kilkunastu lat żwirowni Krzywólka. Fantastyczny zróżnicowany teren o powierzchni kilkudziesięciu hektarów, pełen stromych zjazdów, trawersów, kopnego piasku, bagien i innych przeszkód terenowych. Organizatorzy podzielili rajd na 4 trasy, ogólnie do zdobycia było 32 punkty. 

 

Po uważnym zapoznaniu się z regulaminem postanowiliśmy wystartować w klasie samochodów seryjnych ,,standard”. Jako jedni z pierwszych zjawiliśmy się w bazie rajdu, w myśl zasady - ,, kto pierwszy ten lepszy”.



Baza rajdu

 

Po odprawie i wszelkich formalnościach nakleiliśmy na auto nr 6 i ruszyliśmy na miejsce startu.


 

Tam okazało się, iż rajd nie należy do łatwych. Samochody klasy seryjnej i extreme jadą tą samą, trudną trasą.

Kilka załóg samochodów na szosowych, zwykłych oponach postanowiło się wycofać i jeszcze przed startem wiedzieliśmy, iż klasa standardowych samochodów będzie mało obsadzona, była więc realna szansa na jakąś nagrodę.

Ruszyliśmy na trasę pełni optymizmu dzielnie reprezentując Klub PolskiOffroad.

Atmosfera na rajdzie była raczej zabawowo – piknikowa wszyscy traktowali imprezę bardziej jako towarzyskie spotkanie niż rywalizację.

Z uwagi na ograniczenia naszego praktycznie seryjnego pojazdu, liczyliśmy na pomoc ze strony innych załóg i nie zawiedliśmy się.

Po paru godzinach zmagań z trudnym terenem, nasz pojazd uległ awarii i musieliśmy zakończyć rajd po zdobyciu zaledwie paru punktów. Jednak jak się później okazało i tak wystarczyło to do zajęcia pierwszego miejsca w klasie seryjnych samochodów.

Dalsze zmagania załóg obserwowaliśmy jako kibice, w razie potrzeby służąc pomocą.


          

Ostatecznie rajd ukończyło 13 załóg, 7 załóg zdobyło komplet 32 punktów. (nasze  zdobyte 4 punkty, choć jesteśmy z nich bardzo dumni w tym zestawieniu wyglądają dosyć blado).

Pierwsze miejsce zajął Kamil Kowalewski z Kamilem Piaścikem  jadący VW Garbusem (na podwoziu Vitary) udowadniając, iż dysponując skromnym budżetem można wiele osiągnąć.

Muszę przyznać, iż obserwując ich pojazd przed startem w parku maszyn nie dawałem im większych szans na ukończenie rajdu. Ich konstrukcja, choć wzbudzająca sympatię nie wydawała się poważnym konkurentem w klasie extreme. Na tle innych pojazdów budzących grozę,  ,,Garbusik” wydawał się nieco zabawny. Jak się okazuje pozory mogą być jednak mylące.



Zwycięscy rajdu

 

Impreza zakończyła się wręczeniem nagród, pamiątkowych dyplomów oraz biesiadą do wczesnych godzin porannych.

Ogólnie super !! Pojawimy się na pewno na  następnej edycji. Gratulujemy organizatorom!!! (www.motokart.suwalki.pl )

 

Pozdrawiamy
Wiesław  i Tomek Lenczewski